Życie studenckie

Życie studenckie

Studenckie życie, czyli 13 rzeczy, o których warto pamiętać

Rozpoczęcie okresu studiów to zupełnie nowy okres w życiu młodego człowieka. Oczywiście najważniejsza, w tym czasie, była, jest i będzie nauka. W końcu przygotowujemy się do egzaminów przez cały czas szkoły średniej, zastanawiamy się, w jaki sposób powinniśmy ukształtować naszą zawodową ścieżkę i z czym związać przyszłość. Pamiętajmy jednak, że nie samą nauką żyje człowiek. Na studenckie życie składa się kilka innych aspektów. Oto trzynaście rzeczy, o których naprawdę warto pamiętać!

Czym właściwie jest studenckie życie?

Oczywiście nie istnieje idealnie słuszna definicja studenckiego życia. Dla jednej osoby będzie to przysłowiowa „młodość w bibliotekach”, dla innej czas trwoniony w pobliskich pubach. Jak znaleźć idealny złoty środek? Być, choć odrobinę, człowiekiem towarzyskim, ale nie zaniedbywać swojego wzrostu akademickiego? Każdy z nas powinien wyrobić sobie swój własny barometr, choć oczywiście nie wszystko przychodzi samo i od razu. Owa droga może okazać się żmudnym procesem, z pewnością warto na nią wejść.

Rozpoczęcie studiów jest zwykle bardzo dużym krokiem. Wiążę się z tym, że musimy zacząć myśleć o zupełnie nowych rzeczach, aspektach codziennego życia. Zmienia się wszystko- miejsce zamieszkania, towarzystwo, sposób uczenia się i spędzania wolnego czasu. Często musimy nauczyć się prać, prasować, zmywać, sprzątać, ale także ponosić odpowiedzialność, samodzielnie załatwiać swoje sprawy. Dla wielu więc będzie to prawdziwa szkoła życia. Dlatego właśnie podzieliliśmy studenckie życie na kilka obszarów i wymieniliśmy te rzeczy, o których naprawdę warto pamiętać.

PRZEPROWADZKA

1) Znalezienie odpowiedniego lokum

Oczywiście powinniśmy się rozejrzeć za najlepszą możliwą dla nas opcją. Pod uwagę należy wziąć: lokalizację, standard, wszystkie koszty (nie tylko wynajmu, ale również te dodatkowe), otaczającą infrastrukturę i jak to się będzie miało do naszych codziennych zajęć. Ważne jest by było praktycznie i wygodnie. Czy zdecydujemy się na akademik, na pokój w mieszkaniu studenckim, czy niezależny lokal, zależy głównie od naszych upodobań i możliwości finansowych. Z pewnością sytuację należy dokładnie przeanalizować, wyliczyć antycypowane koszty i…podjąć właściwą decyzję, rozwiązując dylemat: pokój, mieszkanie czy akademik? (link do artykułu)

2) Pierwsze, najważniejsze zakupy

Będziemy musieli nauczyć się wielu nowych rzeczy. Jeśli przeprowadzamy się czasowo do innego miasta, prawdopodobnie mama nie będzie już wypełniać naszej lodówki i kupować nam szamponu. Będziemy więc musieli ogarnąć podstawowe artykuły spożywcze, chemiczne, bo przecież samo się nie zmyje i nie posprząta. Nie ma idealnej listy, co trzeba kupić na początek. Każdy z nas, z czasem wyrobi sobie odpowiednie nawyki i będzie wiedział, co dla niego dobre.

3) Internet

Internet jest dziś nie tylko źródłem rozrywki, ale również bezcenną kopalnią wielu informacji. W tym także takich, które pomogą nam w studiowaniu. Dlatego musimy pamiętać, by w miarę sprawnie ogarnąć ten aspekt życia. Zastanówmy się jaka umowa będzie dla nas najbardziej korzystna i pamiętajmy, że zawsze mamy pole do negocjacji. Wielu operatorów oferuje studentom preferencyjne ceny, ale musimy się upewnić, czy aby na pewno tam, gdzie mieszkamy, będziemy mogli skorzystać z wybranych usług. Nie każde miejsce jest bowiem okablowane i nie wszędzie jest idealny zasięg.

4) Poznanie najbliższej okolicy

Zróbmy solidny rekonesans najbliższej okolicy. Jeszcze zanim znajdziemy się na miejscu. Dzisiejsze narzędzie internetowe w pełni to umożliwiają. Poznajmy sklepy, ich wyposażenie, średnie ceny, punkty ksero, inne usługi, które chcemy mieć pod ręką. Porównajmy oferty i korzystajmy z tych, które będą dla nas najbardziej odpowiednie. Oczywiście, z czasem, wyrobimy sobie określone nawyki i prawdopodobnie lekko zmodyfikujemy pierwotne założenia. Jednak dobrze jest, przynajmniej wstępnie, przygotować się do „lądowania” w nowym miejscu.

NAUKA

5) Systematyczność

Wyróbmy sobie dobre nawyki. Zarówno w kontekście regularnej obecności na zajęciach, jak i w samodzielnej nauce. Pamiętajmy o tym, by na bieżąco przygotowywać się i stale być obecnym na uczelni. Wykładowcy naprawdę na to patrzą. Rzadko zdarza się, by student czujny, aktywny, sumienny i udzielający się w akademickim życiu, był potem źle potraktowany na egzaminach. A im bardziej będziemy studentami na co dzień, tym lżejsza będzie późniejsza weryfikacja naszych zdolności. Choć nie oznacza to, rzecz jasna, że należy sobie budować dobry PR, bez prawdziwej i solidnej nauki.

6) Aktywność, pogłębianie wiedzy

Mamy dwie możliwości. Po pierwsze możemy zdobywać wiedzę na własną rękę, po drugie powinniśmy korzystać z kompetencji naszych nauczycieli. Choć w tym ostatnim wypadku i tak zwykle będziemy mogli liczyć, przede wszystkim, na polecenie konkretnych źródeł i bardziej wskazanie drogi niż przeprowadzenia nas za rękę. Taki jest czas studiów. Albo jesteśmy do tego zdolni, albo nie.

7) Stworzenie sobie warunków do nauki

Oczywiście są ludzie, którzy potrafią znakomicie się wyłączyć i uczyć nawet w głośnych, zatłoczonych miejscach. Ale nie oszukujmy się. Prawdziwa nauka odbywa się najczęściej w ciszy, wygodzie i spokoju. Dlatego zróbmy wszystko, by mieć takie miejsce, w którym będziemy mogli się zaszyć i zgłębiać naszą wiedzę. Nawet jeśli warunki lokalowe nam na to nie pozwalają, od czegoś są ciche czytelnie. Skorzystajmy z nich.

8) Przygotowanie do sesji

Do sesji trzeba się solidnie przygotować, spróbować swoich sił w pierwszych terminach, nie czekać do ostatniej chwili, poświęcić czas na efektywną naukę. Pamiętajmy, że sesja jest dla studenta tym, czym zawody dla sportowca. Im więcej czasu poświęcimy na swój rozwój w życiu codziennym, tym podczas weryfikacji będzie nam łatwiej.

RELAKS & KULTURA

9) Eksplorowanie miasta

Nowe miasto, to nie tylko nowa uczelnia. To również nowe, wspaniałe miejsca: parki, muzea, kina, teatry. Warto sprawdzić, gdzie wypada iść i zaliczyć wszystkie możliwe atrakcje. A z czasem, jeśli któraś z nich zapisze się w naszym sercu wyjątkowo grubą czcionką, może powtarzać to, co najbardziej nam się spodobało.

10) Korzystanie z oferty kulturalnej miasta

Prócz kin, teatrów i festiwali, warto poznać również konkretne miejsce, w kontekście jego oferty kulturalnej. Często jest tak, że miasto ma swój niepowtarzalny klimat, którego nie ma nigdzie indziej. A także oferuje wydarzenia, które dzieją się tylko obrębie jego tkanki. Dlatego warto dowiedzieć się, czy na miejscu czekać nas mogą atrakcje, które przypisane są wyłącznie do naszej nowej przestrzeni. Może jakiś festiwal uliczny? A może święta, które obchodzi się tylko tu?

11) Nowe hobby

Dlaczego nie? Być może poznamy nowego znajomego, który nauczy nas miłości do przyrody? W każdy wolny weekend będzie wyciągać nas za miasto i pogłębiać naszą świadomość w radzeniu sobie w niecodziennych sytuacjach. Takie hobby to niesamowita odskocznia od miejskich przyzwyczajeń. Mądre i rozsądne biwakowanie lub zdolności survivalowe pomogą nam naprawdę odetchnąć i spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy. Nie lubisz przyrody? To może sztuki walki? A może kurs gancarstwa? Nie samą nauką człowiek żyje. A bez wątpienia pieniądze z funduszu piwnego warto przeznaczyć na jakiś ciekawy kurs. Tam też poznasz nowych ludzi. Być może nawet o wiele bardziej ciekawych, niż tych, którzy każdą wolną chwilę spędzają przy barze.

JEDZENIE

12) Restauracje

Nikt nie mówi, że codziennie, ale z pewnością raz na jakiś czas warto się przejść do dobrej knajpy i poznać nowe smaki. Nowe smaki, a więc nie pizza, co tydzień. Chyba, że ktoś lubi. Ale tak czy siak warto poznać miasto również od strony jedzenia. Bo przecież dlaczego nie? Nawet jeśli nie do końca jest to zgodne z nami i z naszym stylem życia, warto czasem wyrwać się ze swojej strefy komfortu i zobaczyć jak żyją inni ludzie. Próbowałeś kiedyś kuchni np.portugalskiej? Może to jest właściwy moment. Sprawdź opinie o danym miejscu i daj się ponieść nowym smakom. (link do artykułu o restauracjach)

13) Kawiarnie

To idealne miejsca na wyjście na śniadanie, kawę, randkę. Wiele kawiarni oferuje „śniadanie za złotówkę”. Wystarczy np. kupić dowolną kawę, a zestaw złożony z przepysznych komponentów dostajemy gratis albo za symboliczną opłatą. W ten sposób kawiarnie chcą przyzwyczaić do siebie klientów. Warto sprawdzić takie miejsca !